Co to był za potwór! Około 10 metrów rozpiętości skrzydeł, 11 metrów długości ciała, a ważyć mógł tony! Rzucił się na nas. Erno zasłonił nas magiczną tarczą. Ezili próbowała go zdmuchnąć. Aria już miała go zabić jednym zaklęciem, gdy ma siostra jej przerwała.
-Nie wolno go zabić!- krzyknęła przerywając czar.
-Czemu?- spytała zdziwiona Aria.
-On działa instynktownie. Trzeba mu pokazać, że się nie boimy!
<Aria?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz